Nadbałtycko :)

Mundial, Litwa, Łotwa i Estonia. Zapraszam 🙂

Jeżeli serwis bloog.pl mnie znów załatwi na cacy i nie pozwoli zachować mojego wpisu, to skończę tutaj bloga prowadzić. Męczyłem się dobrych parę godzin, aby coś powstało. A tu ci serwis nie chce zachować wpisu ani opublikować… Cóż. Muszę pisać wszystko jeszcze raz. Ale to jest ostatni raz. Inaczej zrywam z tym blogiem i szukam lepszego serwisu blogowego, który nie będzie mi robił przykrych niespodzianek…
To tyle tytułem wstępu.

A teraz na szybkiego, bo nie chcę tracić czasu.

Mundial. Mistrzostwa Nożnej w Piłce Świata.
Grupa E – Francja – Ekwador 0:0. Noboa z Kubania Krasnodar grał 90 minut, w doliczonym czasie zmienił go Caicedo. Szwajcaria po hat-tricku Shaqiriego pokonuje Honduras 3:0.
Grupa F – Nigeria – Argentyna 2:3. Messi i Musa (CSKA Moskwa, cały mecz) strzelają na zmianę. Przy pierwszym golu dla Nigeryjczyka asystuje Babatunde (Wołyń Łuck, 66 minut, zmienił go Uchebo), przy drugim Emenike (były gracz Spartaka Moskwa, obecnie Fenerbahce). Zwycięskiego gola strzela Rojo i koniec zabawy. Bośnia i Hercegowina z Sunjiciem w składzie (Zoria Ługańsk, cały mecz) pokonuje Iran 3:1 i honorowo żegna się z turniejem.
Grupa G – Niemcy – USA 1:0. Mueller daje w 55. minucie zwycięstwo. Portugalia z Veloso w składzie (Dynamo Kijów, cały mecz) i Neto (Zenit) na ławce ogrywa Ghanę z Rabiu (Kubań Krasnodar, 76 minut, zmienił go Acquah) i Wakaso (Rubin Kazań, od 82. minuty za Andre Ayewa) w składzie 2:1. Gra porywająca nie była.
Grupa H – Rosja remisuje z Algierią 1:1 i odpada z turnieju w mało przekonywującym stylu. Najpierw w 6. minucie po dośrodkowaniu Dmitrija Kombarowa mocno główkował Kokorin. W 60. minucie Lisy Pustyni wyrównały. Dośrodkował Brahimi, głową strzelił Slimani. Niepewnie wyszedł Akinfiejew, ponoć miał być oślepiony laserem. W drugim meczu grupy Belgia ograła Koreę Południową 1:0 po golu Vertonghena (77′). Jeden Zeniciak, Lombaerts, grał cały mecz, zaś drugi, Witsel, siedział na ławie. Być może trener Wilmots oszczędzał go na fazę pucharową.

Pary 1/8 finału Mistrzostw Świata:
Brazylia (m.in. Hulk, Bernard) – Chile
Holandia (m.in. Lens) – Meksyk
Kolumbia – Urugwaj
Kostaryka (m.in. Urena) – Grecja
Francja – Nigeria (m.in. Musa, Babatunde)
Argentyna – Szwajcaria
Niemcy – Algieria
Belgia (m.in. Witsel, Lombaerts) – USA

To w takim razie, tak jak obiecałem, lecimy nad Bałtyk.
Litwa.
Mecze ostatniej kolejki:
Atlantas Kłajpeda – Dainava Alytus 12:0
Ekranas Poniewież – Kruoja Pakruojis 3:2
Suduva Mariampol – Banga Gorżdy 2:0
Żalgiris Wilno – FK Szawle 2:0 (Janusauskas 62 po wykorzystaniu dośrodkowania z prawej strony, Wilk 79 spokojnie po ziemi obok broniącego Plukasa strzela po niepewnym zachowaniu obrońcy Vitukynasa, którego 3 minuty później trener Jarmalavicius zdjął z boiska. Wcześniej było dośrodkowanie i strzał w słupek. Vitukynas nie był pewny, czy chce przejąć piłkę, czy ją wybić). Goście ostatni raz wygrali ze stołeczną drużyną 25 września 2011 roku (1:0 u siebie).
FK Troki – Granitas Kłajpeda 2:1 (Mamajew 21 po wykorzystaniu dośrodkowania z lewej i zupełnie nie pilnowany, a także 72, gdy przejął piłkę na środku boiska, pobiegł z nią kawałek i strzelił pod poprzeczkę zza pola karnego, w obydwu przypadkach nie dając szans Kurskisowi – Dmytrenko 62 po dośrodkowaniu, wypuszczeniu piłki przed pole karne i strzale z pierwszej piłki po ziemi). Gospodarze wygrywają po raz szósty z rzędu, a w pojedynku znanych piłkarzy sprzed lat na ławce trenerskiej Edgaras Jankauskas jest lepszy od Robertasa Poskusa. W ekipie z Trok grał znany z polskiej ligi Tadas Labukas.

Tabela:

1 Żalgiris Wilno 19 12 6 1 48 9 39 42
2 FK Troki 19 10 6 3 35 18 17 36
3 Suduva Mariampol 19 10 3 6 40 24 16 33
4 Kruoja Pakruojis 19 8 6 5 31 18 13 30
5 Atlantas Kłajpeda 19 7 6 6 40 21 19 27
6 Ekranas Poniewież 19 6 7 6 28 23 5 25
7 Banga Gorżdy 19 6 5 8 16 16 0 23
8 Granitas Kłajpeda 19 5 7 7 24 26 -2 22
9 FK Szawle 19 6 2 11 25 28 -3 20
10 Dainava Alytus 19 1 0 18 4 108 -104 3

Strzelcy:
9 goli – Ricardas Beniusis (Kruoja), Tomas Radzinevicius (Suduva), Niko Tokić (Szawle)
8 goli – m.in. Jakub Wilk (Żalgiris)

Zapowiedzi następnej kolejki (25-28.07):
Szawle – Kruoja
Dainava – Ekranas
Granitas – Atlantas
Banga – Troki
Żalgiris – Suduva

Zaskakuje mnie tak słaba postawa drużyny z miasta, w którym jest tak wielka fabryka szampana…

Łotwa teraz. Polacy w tej lidze nie grają.
Ostatnia kolejka została rozegrana w środę. Oto jej wyniki:
BFC Dyneburg- FC Jurmala 1:1
Metta/LU Ryga – Jelgava 1:1
Spartaks Jurmala – FK Lipawa 2:0
Skonto Ryga – Daugava Ryga 5:1. Na tym spotkaniu skupmy się szerzej.
Jak padały gole w tym meczu:
1:0 – 28. minuta, po dośrodkowaniu z prawicy Mendy źle wybija piłkę, dochodzi do niej Mingazow i z bliska umieszcza ją w siatce
2:0 – 41. minuta, podanie po ziemi z prawej strony Ivanovs zamienia wślizgiem na gola
3:0 – 43. minuta, po strzale Mingazowa zza pola karnego broniący Ozols jakoś dziwnie interweniuje, że piłka wpada do siatki…pod nim
4:0 – 82. minuta, podanie turkmeńskiego Super Mingi po ziemi z lewej strony zamienia wchodzący i mocno strzelający Rugins
5:0 – 84. minuta, Rugins walczy z obrońcą, bierze go z bara i go przewraca, potem wybija bramkarzowi piłkę, ucieka z nią, chwilę się zastanawia i kopie na pustą bramkę
5:1 – 88. minuta, co by się ulitować nad rywalami, to dostają od gospodarzy karnego. Wykorzystuje go Kucys.
Dla Skonciaków jest to piąta wygrana pod rząd, a od trzech spotkań wygrać nie potrafią goście z Daugavy. Poza tym ostatnie zwycięstwo Daugavy nad Skonto miało miejsce…26 maja 2005 roku. Było 3:2 dla gospodarzy. W następnych 33 spotkaniach ta drużyna nie może Skonta pokonać…
Spotkanie oglądało sporo widzów, bo…80.
Daugava Dyneburg – Ventspils Windawa 1:1 (Kozłow 83 – Svarups 90+2). Gospodarze nie przegrywają czwartego meczu z rzędu, a goście szóstego meczu z rzędu nie wygrywają, co nie wróży im niczego dobrego przed eliminacjami Ligi Mistrzów, w których i tak mają przerąbane, bo trafili na Szwedów z Malmoe… Zaś Daugava przed konfrontacją z wyspoowczańskim Vikingurem jest tak jakby podbudowana. Na mecz przyszła spora grupa 50 widzów.

Tabela:

1 Skonto Ryga 17 14 1 2 43 10 33 43
2 FK Ventspils Windawa 18 12 2 4 33 11 22 38
3 Daugava Dyneburg 18 11 3 4 26 20 6 36
4 FK Lipawa 17 10 1 6 36 26 10 31
5 FK Jelgava 18 8 7 3 29 19 10 31
6 FK JPFS/Spartaks Jurmala 18 7 4 7 21 18 3 25
7 FK Daugava Ryga 18 5 2 11 18 32 -14 17
8 BFC Dyneburg 18 4 3 11 15 30 -15 15
9 FS Metta/LU Ryga 18 2 4 12 16 33 -17 10
10 FC Jurmala 18 1 3 14 12 50 -38 6

Strzelcy:
15 goli – Vladislavs Gutkovskis (Skonto)
14 goli – Janis Ikaunieks (Lipawa)
12 goli – Edgars Gauracs (Spartaks)

Zapowiedzi następnej kolejki (28-30.06)
Skonto – Metta/LU
Ventspils – Jurmala
BFC Dyneburg – Daugava R.
Spartaks – Daugava D.
Jelgava – Lipawa

Na koniec Estonia. Ale powiem o Pucharze tego kraju, nie o lidze.
Zaczęła się runda 1/32 finału, a jeszcze nie rozegrano wszystkich spotkań 1/64 finału. W 1/32 Tallinna Jalgpalliselts (szóstoligowiec) przegrała z Viimsi Igiliikur (piąta liga) 0:2. O pozostałych spotkaniach tych rozgrywek powiem w najbliższym czasie.

Następne wpisy przyniosą kolejne ciekawe wyniki 😀

Tak więc na razie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *